Kto może wystawić psu rodowód

Sposób wydawania rodowodu psa rasowego jest ściśle określony w regulaminach Związku Kynologicznego w Polsce. Jednakże – wbrew temu co możemy przeczytać na niektórych, pisanych n.b. w dobrych intencjach, portalach kynologicznych – wystawianie rodowodu psa nie jest uregulowane w przepisach prawa powszechnego.

W zasadzie dokument pochodzenia psa (celowo nie używamy tutaj nazwy rodowód) może wystawić każdy. Jeśli dokument taki będzie zawierał dane prawdziwe, będzie dokumentem wystawionym legalnie. Oczywiście dokument pochodzenia psa z wpisanymi fikcyjnymi danymi przodków, będzie dokumentem fałszywym a posługiwanie się takim dokumentem, jest przestępstwem przeciwko dokumentom i może być znamieniem przestępstwa wprowadzenia w błąd nabywcy psa, czyli pospolitego oszustwa.

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami, zakazane jest wprowadzanie do obrotu jak i nabywanie psów poza miejscami ich chowu lub hodowli a także rozmnażanie psów w celach handlowych. Spod zakazu rozmnażania psów, czyli prowadzenia hodowli, wyłączone zostały hodowle zarejestrowane w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą psów rasowych. (Art. 10 a ust. 6 ustawy o ochronie zwierząt).

Wystarczy zatem aby osoba hodująca psy w celach handlowych założyła ze szwagrem i sąsiadem stowarzyszenie zwykłe, w którego statucie wpisze sobie propagowanie hodowli psów rasowych aby działalność taka była formalnie zgodna z prawem. Przepis ten stał się podstawą do daleko idących nadużyć. A jest tak dlatego, że funkcjonujące w ten sposób hodowle i „ogólnopolskie organizacje” mogą – w zgodzie z prawem – wystawiać dokumenty pochodzenia psa. Co więcej mogą nazywać je rodowodami.

Dlatego pamiętać należy, że o tym czy dokument jest rodowodem psa rasowego, nie świadczy nazwa dokumentu ani jakość papieru na którym jest wydrukowany, nie świadczy naklejony hologram czy ładne logo a wiarygodność instytucji, która rodowód wystawiła.

W Polsce jedyną organizacją należącą do Międzynarodowej Federacji Kynologicznej (Federation Cynologique International – FCI) jest Związek Kynologiczny w Polsce a jedynym rejestrem uznawanym przez FCI jest Polska Księga Rodowodowa prowadzona przez ZKwP.

Organizacje kynologiczne wystawiające psom dokumenty pochodzenia i nazywając te dokumenty rodowodami w celu ich uwiarygodnienia wskazują częstokroć na organizacje międzynarodowe do których przynależą. Faktem jest, że na świecie powstało kilka organizacji, które – w zgodzie z prawem – zrzeszają różne, zazwyczaj niszowe, krajowe organizacje kynologiczne ale dokumentacja tych organizacji nie jest uznawana przez Międzynarodową Federację Kynologiczną (FCI).

Dlatego otrzymując przy kupnie psa dokument jego pochodzenia należy sprawdzić kto jest wystawcą dokumentu, do jakiego rejestru pies jest wpisany. Oczywiście można kupić psa z dokumentem wystawionym przez dowolną organizację kynologiczną; ale należy mieć wówczas świadomość, że pies z taki „rodowodem” nie będzie uznawany za psa rasowego ani przez Związek Kynologiczny w Polsce ani przez żadną z organizacji zrzeszonych w FCI, ze wszelkimi tego konsekwencjami.

Oszukańcze praktyki na rynku psów rasowych polegają na tym, że nabywcy nie tylko nie są informowani o tym, że wystawiony psu dokument, nie jest dokumentem Związku Kynologicznego w Polsce ale – niekiedy – poprzez przybranie w swoich nazwach określeń zbliżonych do nazwy ZKwP (np. Polski Związek Kynologiczny jako dodatek do nazwy Klub, Unia, itp), świadomie wprowadzają w błąd nabywców.

Jednym z celów obecnie procedowanej ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt jest wyeliminowanie z rynku tych oszukańczych praktyk.

Pamiętajmy: kupując psa rasowego (szczeniaka), który może być wpisany do Polskiej Księgi Rodowodowej, najczęściej nie otrzymujemy rodowdu. Hodowca sprzedając psa obowiązany jest okazać i wręczyć kupującemu metrykę psa, wydaną przez Związek Kynologiczny w Polsce. Metryka jest dokumentem na podstawie którego kupujący może wystąpić o wpisanie psa do Polskiej Księgi Rodowodowej ZKwP i otrzymać rodowód, który jest wyciągiem z PKR.

Jakiekolwiek twierdzenia hodowcy, że metryka zostanie dosłana, że pies nie ma metryki bo jest którymś w miocie, itp. powinny wzbudzić podejrzenie, że hodowla nie jest hodowlą zarejestrowaną w Związku Kynologicznym w Polsce a dokument pochodzenia psa wystawiony przez taką hodowlę nie będzie uznany przez Związek ani FCI.